Bolesławiec – miasto ceramiki

Bolesławiec wielu z nas kojarzy się głównie z garncarstwem czy ceramiką. Wyroby z bolesławieckich zakładów ceramicznych goszczą w wielu, nie tylko polskich domach. I nic w tym dziwnego, bo historia tutejszego przemysłu ceramicznego sięga wielu lat wstecz. Obrosła od tego czasu w wiele legend i mniej czy bardziej prawdziwych przekazów.

Powtarzana od pokoleń w Bolesławcu opowieść mówi o tym, jak pewien bogacz zaproponował komuś zakład, że całe jego plony zmieści w jednym garnku. Okazało się jednak, że nie docenił plenności owego pola, a ilość zebranego grochu nie miała szans pomieścić się w jakimkolwiek garnku. Bogacz nie poddawał się jednak i udał się do lokalnych garncarzy w poszukiwaniu garnca o odpowiedniej pojemności. W końcu pewien bolesławiecki rękodzielnik zgodził się wykonać owo naczynie. Cała historia zakończyła się dla wszystkich szczęśliwie. Wykonawca garnka poślubił w nagrodę córkę bogacza, w której był na zabój zakochany, a bogacz dostał swoje gliniane naczynie, do którego pomieścił 2000 litrów grochu, czym wygrał zakład przy okazji stając się legendą.

Oczywiście powyższa historia ma pewnie niewiele wspólnego z prawdą, ale faktem jest, że w kolejnych latach bolesławieccy garncarze raz po raz zabierali się za wyrób garnków, które biły światowe rekordy pojemności. Jest to dobrze udokumentowane, a źródła tej dokumentacji można zobaczyć w Muzeum Ceramiki (http://muzeum.boleslawiec.net/pl/site), które ulokowało się w baszcie dawnych murów miejskich. Garnki niestety nie dotrwały do naszych czasów. Jednak na rynku miejskim możemy zobaczyć równie imponujący garnek, który stworzyli polscy artyści. Obecnie, miasto posiada kilka zakładów ceramicznych. Są mniejsze, bardziej nastawione na indywidualnego wymagającego klienta, jak również duże zakłady z bardziej masową produkcją. Żeby to wszystko zobaczyć nie wystarczy dnia, należałoby więc zatroszczyć się o noclegi. Bolesławiec ma pod tym względem do zaoferowania szeroki wachlarz możliwości (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,boleslawiec,0.html). Baza noclegowa jest naprawdę bogata.
Jeśli będziecie w Bolesławcu, nic nie stoi na przeszkodzie, aby przy okazji udać się do Lwówka Śląskiego(http://wisloka.com.pl/krolewski-spokoj-dolnego-slaska-lwowek-slaski-582/).

Dolnośląska stolica ceramiki to miejsce, które każdy miłośnik lokalnego rękodzieła powinien odwiedzić. Warto na to poświęcić co najmniej 2 dni, bo śladów po dawnej historii garncarstwa jest bardzo dużo. Również współczesne zakłady ceramiczne dają możliwość zobaczenia tego, jak taki przemysł wygląda obecnie. Wyroby zakupione tutaj na miejscu, mają jakby więcej charakteru niż te same, kupione gdzie indziej lub przez internet.