Kraina Wielkich Jezior – Giżycko

Kraina Wielkich Jezior, pojezierze mazurskie, Mazury a dokładniej województwo warmińsko- mazurskie. To tutaj leży miasto, które nazywane jest stolicą żeglarstwa. Już wiadomo o jakie miasto chodzi ? Tak, chodzi o Giżycko, miejscowość słynącą z żeglugi, która leży nad jeziorami: Kisajno i Niegocin. To tutaj przebywali Rycerze Zakonu Najświętszej Maryi Panny, to tutaj stacjonował generał Jan Henryk Dąbrowski. Z początku Giżycko były nazywane Lec, potem stały się Łuczanami a ostatecznie, w 1946 roku na cześć pastora Gustawa Gizewiusza (Giżyciego) – Giżyckiem. Czy warto tu przyjechać ?

Z pewnością.  W Giżycku znajduje się most obrotowy, nie podnosi się on do góry ale w bok. Takich budowli w Europie jest tylko dwie. A co jeszcze lepsze tylko ten w Polsce, właśnie w Giżycku nadal działa. Zobaczymy tutaj wieże ciśnień z tarasem widokowym, skrzydło zamku Krzyżackiego, Sanktuarium Świętego Brunona z wojskowymi elementami architektonicznymi, warto również tutaj przybyć ze względu na żeglarstwo. Spora ilość portów, rejsy statkiem, różnego rodzaju sporty wodne, a także możliwość wypożyczenia sprzętu turystycznego.

W Giżycku można także dobrze zjeść i to za niewielkie pieniądze. W okresie letnim nie zaznacie tutaj nudy. Giżyckie Dni Oldtimerów, Jarmark Świętego Brunona, Festiwal Piosenki Żeglarskiej i Morskiej, Letni Zlot Motocykli, Święto Twierdzy BOYEN to tylko namiastka imprez w tym okresie. W krainie jezior, a dokładnie w Giżycku i okolicach baza noclegowa ->(meteor-turystyka.pl/noclegi,gizycko,0.html) imponuje tym jak prężnie działa. Nic dziwnego, idealne miejsce na wypoczynek dla osób samotnych, par, rodzin, znajomych. Oferta noclegowa to przede wszystkim pensjonaty, hotele, gospodarstwa agroturystyczne, pokoje gościnne. Cenowo nie wygląda to najgorzej, biorąc pod uwagę wystrój, stopień standardu, miejsce, okolice, dodatkowe udogodnienia.

Wczasy w nadmorskim Mikoszewie

Mikoszewo to nadmorskie letnisko cieszące się dużym uznaniem osób lubiących spędzać letni urlop nad morzem, jednocześnie doceniających możliwość odbywania spacerów po malowniczych i spokojnych zakątkach odwiedzanych miejscowości. W Mikoszewie nikt nie będzie się nudzić, ponieważ na miejscu na turystów czekają różnorodne atrakcje, z których naprawdę warto skorzystać.

Noclegi w Mikoszewie

Baza noclegowa tej nadmorskiej miejscowości jest imponująca. Na miejscu można zatrzymać się między innymi w apartamentach i pensjonatach, ale także w gospodarstwie agroturystycznym. Zależnie od indywidualnych upodobań wczasowicze mogą nocować w kwaterze usytuowanej blisko morza lub nieco od niego oddalonej.

Główne atrakcje nadmorskiego letniska

Każda osoba spędzająca urlop w Mikoszewie codziennie wybiera się na tamtejszą plażę, by wylegiwać się na słońcu lub zażywać morskich kąpieli. Jako że miejscowość leży zaledwie 4 km od znanego przede wszystkim z idealnego na połów bursztynu miejsca – Jantaru, można liczyć na znalezienie tych ślicznych kamyczków. Wczasowicze spędzający urlop z pociechami mogą zagwarantować dzieciom świetną zabawę podczas gry: Poszukiwacze zaginionego skarbu bursztynowego, której poziom trudności jest każdorazowo dostosowywany do wieku uczestników. Tak spędzony czas z pewnością przyniesie mnóstwo radości najmłodszym osobom wypoczywającym w Mikoszewie. Miejscem, do którego warto się wybrać podczas pobytu w Mikoszewie jest rezerwat Mewia Łacha. Podczas spaceru (wyłącznie przeznaczonymi do tego ścieżkami) można podziwiać malownicze krajobrazy, ale także zobaczyć ptactwo będące pod ochroną.

Rezerwat to miejsce, gdzie można w ciszy odpocząć od zgiełku miasta, który wielu turystom towarzyszy na co dzień. Podczas pobytu w tym malowniczym letnisku warto udać się również na spacer po całej miejscowości. Na jej terenie znajduje się między innymi drewniana dzwonnica, która jest jedyną pozostałością po ewangelickim kościele, który niegdyś się tam znajdował. Dzwonnica ma dwie kondygnacje, ręczny napęd dzwonów i cały czas jest użytkowana. Innym zabytkowym obiektem godnym uwagi jest Dom Podcieniowy, który został wybudowany w XIX wieku. To miejsce, które jest idealnym przykładem tego, w jaki sposób budowano niegdyś domy na Żuławach. Wspomniany obiekt musiał należeć do osoby majętnej, na co wskazują słupy wspierające podcienie.

Miasta Dolnego Śląska – Krzyżowa

Krzyżowa to dolnośląska wieś położona w gminie Świdnica. Sama osada mogłaby wydawać się niepozorna, ale z uwagi na postaci z nią związane, a także jej lokalizację zasługuje na wysokie notowania na turystycznej mapie Polski. Krzyżowa może kojarzyć się przede wszystkim z bezkresnością pól i ogromem wolnych przestrzeni. Dlatego też wieś jest lubiana przez uciekinierów od cywilizacji, którzy przy okazji pobytu w Krzyżowej mają okazję do zwiedzania ciekawych miejsc i zabytków w regionie. Przytulne miejsce na sen w Krzyżowej można rezerwować przez cały rok – sezon turystyczny trwa tutaj przez wszystkie pory roku. Miejscowość jest atrakcyjna także na krótsze wyjazdy weekendowe, których celem jest odpoczynek od zgiełku wielkich miast. Kto stoi za Krzyżową?

W rzeczy samej wieś pamięta XIII wiek. Jej pierwotne nazwy to Krzyzovo oraz Crissovo, w dokumentacji historycznej pojawia się także nazwa Crisova. Najprawdopodobniej nazwa pochodzi od kresu – wieś musiała być niegdyś granicą jednego z dystryktów. Mniej prawdopodobne jest, że nazwa wywodzi się od krzyża, gdyż w dokumentacji nie ma żadnych religijnych czy legendarnych wzmianek, chyba że chodzi o skrzyżowanie dróg. Od 1867 roku wieś przeszła w ręce rodu von Moltke – za 240 000 talarów nabył ją baron (później hrabia) Helmuth Karl Bernhard von Moltke, generał i feldmarszałek, a także reformator armii pruskiej, a następnie Armii Cesarstwa Niemieckiego. Na jego polecenie istniejący barokowy pałac został przebudowany według projektu Gödekinga. Wiele lat później jeden z członków jego rodziny sprzeciwił się polityce Adolfa Hitlera. Hrabia Helmut James von Moltke, z wykształcenia prawnik wojskowy, był założycielem "Kręgu z Krzyżowej". Grupa niemieckiej opozycji antyhitlerowskiej uczestniczyła między innymi w planowaniu zamachu na Adolfa Hitlera w 1944 roku. Niestety hrabia został aresztowany przez Gestapo i skazany na śmierć – przeżyła jego żona Freya, która wraz z dziećmi po zakończeniu II wojny światowej wyjechała do Związku Południowej Afryki, a w latach 60 – tych XX wieku na stałe zamieszkała w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Freya von Moltke była honorowym działaczem w Fundacji „Krzyżowa” dla Porozumienia Europejskiego, której celem jest zachowanie pamięci o osiągnięciach "Kręgu z Krzyżowej".